Gdzie zgłosić nielegalny monitoring

Monitoring – zarówno w miejscach publicznych, jak i w zakładach pracy – wciąż budzi wiele wątpliwości. Z jednej strony umożliwia on zwiększenie bezpieczeństwa (w firmach także ochronę mienia), z drugiej zaś wiąże się z ograniczeniem prawa do prywatności. Warto pamiętać, że montaż kamer nie zawsze jest zgodny z obowiązującymi przepisami. Poniżej omawiamy najważniejsze kwestie dotyczące legalności monitoringu oraz możliwych dróg dochodzenia swoich praw w przypadku jego nieprawidłowego stosowania.

Monitoring w miejscu pracy – co mówi prawo?

Cele stosowania monitoringu
Część pracodawców decyduje się na instalowanie kamer w miejscu pracy. Ma to służyć m.in.:

  • zapobieganiu kradzieżom,
  • zapewnieniu bezpieczeństwa pracowników i mienia,
  • nadzorowaniu przestrzegania procedur (nagrania mogą stanowić materiał dowodowy np. w razie wypadku przy pracy).

Gdzie kamer zainstalować nie można?
Ustawodawca przewiduje jednak konkretne ograniczenia. Zabronione jest montowanie kamer w pomieszczeniach takich jak:

  • toalety,
  • palarnie,
  • szatnie,
  • stołówki,
  • przestrzenie przeznaczone dla związków zawodowych.

W tych miejscach monitoring mógłby naruszać dobra osobiste pracowników, w tym prawo do prywatności i godność.

Obowiązek informacyjny pracodawcy
Jeżeli pracodawca zdecyduje się na monitoring w dozwolonych przepisami obszarach, musi o tym fakcie poinformować osoby zatrudnione co najmniej dwa tygodnie przed uruchomieniem kamer. Najlepiej zrobić to pisemnie, np. w formie obwieszczenia. Dokument powinien zawierać informacje dotyczące:

  • celu zastosowania monitoringu,
  • zakresu rejestrowanych danych,
  • sposobu i czasu przechowywania nagrań,
  • obszarów objętych nagrywaniem.

Jakie działania może podjąć pracownik

W razie naruszenia przepisów dotyczących monitoringu – np. montażu kamer w miejscach zabronionych lub braku odpowiedniej informacji – pracownik ma prawo złożyć zawiadomienie do Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). PIP jest odpowiedzialna za kontrolę przedsiębiorstw pod kątem przestrzegania prawa pracy, w tym zasad związanych z ochroną praw pracowników.

Ponadto, jeśli pracownik uzna, że w wyniku monitoringu doszło do naruszenia jego dóbr osobistych (godności, prywatności), może dochodzić swych praw na drodze sądowej. Przykładowo, do naruszenia godności może dojść w przypadku:

  • montowania kamer w miejscach intymnych,
  • wykorzystywania nagrań niezgodnie z pierwotnie wskazanym celem (np. w celu inwigilacji pracowników).

Nielegalny monitoring można również zgłosić do Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) w sytuacji, gdy przetwarzanie nagrań narusza przepisy RODO – np. dane osobowe (wizerunek) są wykorzystywane w sposób nieuprawniony lub niezgodny z wcześniej określonym celem.

Monitoring na prywatnej posesji – kiedy jest nielegalny?

Monitoring może być stosowany również na prywatnych posesjach, jednak i tu pojawiają się ograniczenia. Za nielegalny należy uznać m.in. taki system, którego zasięg obejmuje nie tylko teren właściciela, lecz także obszary publiczne (ulicę, chodnik) czy sąsiednie posesje. Wówczas dochodzi do naruszenia prywatności osób postronnych. Również w tej sytuacji poszkodowani mogą złożyć skargę do UODO, jeśli uznają, że ich prawa do ochrony danych osobowych zostały złamane.

Nielegalny monitoring – podsumowanie

Choć kamery mogą służyć poprawie bezpieczeństwa, nie zawsze są wykorzystywane w sposób zgodny z prawem. Dotyczy to w szczególności przepisów chroniących dane osobowe oraz dobra osobiste. W przypadku wątpliwości lub podejrzenia, że monitoring został zainstalowany lub wykorzystywany niezgodnie z przepisami, warto rozważyć:

  • zgłoszenie sprawy do Państwowej Inspekcji Pracy (jeżeli problem dotyczy zakładu pracy),
  • skierowanie pozwu do sądu cywilnego (przy naruszeniu dóbr osobistych),
  • złożenie skargi do Urzędu Ochrony Danych Osobowych (przy naruszeniu przepisów o ochronie danych osobowych).

Prywatność jest dobrem chronionym prawem, dlatego wszelkie próby jej bezpodstawnego ograniczania za pomocą monitoringu należy traktować poważnie i nie pozostawiać bez reakcji.